PZD+projekt obywatelski=stowarzyszenie ogrodowe?

paragraf

Pochylając się nad regulacją zawartą w Obywatelskim projekcie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych w pierwszej kolejności należy przyjrzeć się przepisom przejściowym. Bowiem to właśnie one rzutują na strukturę i funkcjonowanie ROD istniejących w dniu wejścia w życie ustawy.

 

W ten sposób od razu trafimy na art. 58 projektu, który przesądza o najistotniejszej kwestii – przekształceniu Polskiego Związku Działkowców w stowarzyszenie ogrodowe. Potencjalnie koncepcja ta ma zapewnić pluralizm podmiotów (stowarzyszeń ogrodowych), które mogą prowadzić rodzinne ogrody działkowe.

 

A w praktyce….?

 

Przekształcenie PZD w stowarzyszenie ogrodowe obejmie wszystkie jednostki organizacyjne, w tym okręgi oraz jednostki podstawowe – czyli poszczególne ROD. Pozostawienie dotychczasowej struktury organizacyjnej PZD w ramach stowarzyszenia ogrodowego utrzymuje istniejący stan prawny, który to  został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny (Wyrok z dnia 11.07.2012 r. sygn. akt K 8/10) jako niezgodny z Konstytucją RP.

 

Zgodnie z opinią Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego  takie rozwiązanie wydaje się nieprawidłowe ze względu na osiągnięcie stanu konstytucyjności. W opinii tej zawarto stwierdzenie, z którym w pełni należy się zgodzić, że PZD winien raczej funkcjonować jako związek stowarzyszeń ogrodowych. Związek, który zostanie utworzony oddolnie przez co najmniej trzy stowarzyszenia ogrodowe. Tylko takie rozwiązanie zapewni równy status oraz swobodę wszystkim stowarzyszeniom ogrodowym.

Niezależnie od powyższego należy mieć na względzie, że przekształcenie z mocy ustawy PZD w stowarzyszenie ogrodowe jest ewidentnym pogwałceniem konstytucyjnej swobody zrzeszania się. Nie ulega wątpliwości, że istniejąca do tej pory (a zakwestionowana w pkt 12 i 21 wyroku TK) nierozerwalność członkostwa PZD z prawem użytkowania działki w ROD (przydziałem działki) nie pozostawiała jednostce wyboru i wymuszała członkostwo w de facto jedynej działającej w Polsce organizacji, która była władna dysponować działkami w ROD. Osoba zainteresowana użytkowaniem działki w ROD  była zmuszona do członkostwa z powodu realnego braku wyboru. Stąd też można domniemywać, że jednostki te nie chcą być członkami PZD. Co więcej niektóre rodzinne ogrody działkowe w ogóle nie chcą być jednostkami organizacyjnymi PZD działającego jako stowarzyszenia ogrodowe.

Zasada swobody zrzeszania się winna być podstawą dla utworzenia jakiegokolwiek stowarzyszenia, także ogrodowego.

 

Przypomnę tylko, że art. 28 obowiązującej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych (pkt 19 wyroku TK), w którym to rodzinnym ogrodom działkowym nadano status: ,,podstawowych jednostek organizacyjnych” PZD został uznany za niezgodny z art. 2 i 58 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Reasumując, należy zająć stanowisko, że art. 58 obywatelskiego projektu ustawy nie byłby najprawdopodobniej zgodny z Konstytucją i zapewniłby należytej realizacji wyroku TK z dnia 11 lipca 2012 r., K 8/10.